TranslateGoogle

niedziela, 9 czerwca 2013

Co nowego?

                                       Co nowego, a raczej starego?

  

Jak już pewnie wiecie, że mam, a raczej miałam dwa małe kotki.
Teraz mam jednego, bo ten czarny został oddany do adopcji już jakiś czas temu.
Pwenie już wiecie, że nie lubię za wcześnie publikować zdarzeń, i dla tego postanowiłam opublikować wam to teraz.
Został oddany już około miesiąca temu, zdarzyło się to gdy byłam u przyjaciółki na noc, a jak wróciłam kotka już nie było, bardzo za nim tęskniłam, przeżywałam to około 1 dzień, ale później mi przeszło i uświadomiłam sobie, że nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. ♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz